wtorek, 20 września 2011

Może miesiąc, może dwa temu na rynku pojawiła się: JEST DOBRZE. KSIĄŻECZKA do psychoterapii - Bartosza M. Wrony. Książka wzbudza niebywałe emocje. Najbardziej podzielone zdaje się być samo środowisko terapeutyczne - pewien odsetek terapeutów nie dojrzał być może do formy jaką prezentuje JEST DOBRZE i trochę ją krytykuje; jednak zdecydowanie większa część czytelników jest zachwycona i wyruszyła już na wyprawę po zmianę dotychczasowego życia - na lepsze :)

O co chodzi?
O książkę!
Tytuł?
Jest Dobrze. Książeczka do psychoterapii.
Autor?
Bartosz M. Wrona
Okładka?
Bardzo ładna :), pomarańczowa z soczystymi fotografiami, wytłoczonymi i lakierowanymi puzzlami. Cukiereczek! 

jest dobrze

Jakiś opis?
A pewnie, że jest:

"Jest dobrze. Książeczka do psychoterapii" to 152 stronicowy, pełen humoru i wnikliwej obserwacji, kolorowy cukiereczek, który pozwoli Ci w zabawny i bezpretensjonalny sposób poznać lepiej samego siebie. Zaryzykuj i daj się ponieść niezwykłej przygodzie... 

W zabawny, a jednak bardzo wnikliwy sposób, Autor pozwala nam zrewidować swoje poglądy na temat potrzeby psychoterapii i pracy z terapeutą. Książka podpowiada: Czym jest psychoterapia? Kto potrzebuje psychoterapii? Narrator jest tak wciągający, że po chwili czytania zostajemy sprowokowani do współuczestnictwa, do udzielania własnych odpowiedzi, do sprzeczania się. Trudno jednak odmówić racji Autorowi, doświadczonemu lekarzowi, psychoterapeucie, kiedy bazując na własnej praktyce, a także rozległej wiedzy, krótko i błyskotliwie określa z pozoru bardzo skomplikowane zjawiska i fakty. Mówi na przykład: „Od początku gatunku ludzie przecież pomagali sobie wzajemnie, pocieszali, doradzali, wspierali. Tłumaczyli świat. Ten zewnętrzny i wewnętrzny. Ale dopiero Freud zaproponował, żeby ze spotkania uczynić świętość. Dopiero on zaproponował, żeby z „pokręcenia” uczynić temat. Zadanie. Wyzwanie. Itd. Psychiczny ból stał się zatem i ważny (takim, przez swą dokuczliwość był zawsze), ale i oswajalny. Psychoterapia proponuje bowiem, świadomy powrót do, często zupełnie nieświadomych, dawnych ran. Świetne zajęcie. Ale kto (oprócz chirurgów i masochistów) lubi babrać się w ranach? Odpowiadam: NIKT. Jeśli jednak chcesz mieć porządek w domu, to po prostu musisz posprzątać”. 

Bardzo pouczająca lektura, z której wynika, że jakkolwiek jest – JEST DOBRZE! 

 

Gdzie można nabyć JEST DOBRZE?
Właściwie wszędzie!!!
Tradycjonalistom i miłośnikom sklepów stacjonarnych polecam EMPIK lub dobrą księgarnię.
Zawsze zachęcam jednak do zakupów na stronach wydawców (często jest sporo taniej i przyjemniej ;)): Wydawnictwo Nowy Horyzot 

poniedziałek, 18 lipca 2011

Żyjemy w świecie zdeterminowanym przymusem doskonałości i piękna, gdzie negatywny wizerunek ciała jest jak wyrok skazujący nas na zagładę. To, kim jesteśmy, tworzy nierozerwalny związek z wyglądem, a to prowadzi do tego, iż swoją tożsamość, a nawet wartość jako człowieka, sprowadzamy do odbicia w lustrze. Obraz własnego ciała znacząco wpływa na nasze myśli, emocje, zachowanie i ogólną jakość życia.  Niezależnie od tego, czy odrzucamy możliwość spędzenia urlopu nad morzem z powodu kilku nadprogramowych kilogramów, czy spóźniamy się na służbowe spotkanie, gdyż nie potrafimy odpowiednio ułożyć włosów tak, by zakrywały zbyt duży nos, postrzeganie własnego ciała stanowi sedno naszych relacji z innymi, a co ważniejsze, z samym sobą.

 

Obraz własnego ciała (body image) jest określany jako zmysłowy obraz rozmiarów, kształtów i form ciała oraz jako uczucia dotyczące tych wymienionych cech całego ciała lub  jego określonych części. Obraz ciała to taki rysunek, który kreślimy we własnym umyśle, będący wyrazem tego, jak sami siebie postrzegamy. Wizerunek własnego ciała nie opiera się na faktach, nie jest również niczym namacalnym - powstaje na podstawie zbioru myśli i uczuć dotyczących nas samych..........

 

LINK DO ARTYKUŁU

reflectio

‎"Unikam ludzi, którzy bezczelność mają za odwagę a delikatność za tchórzostwo. A także unikam tych, którzy uważają, że gadulstwo to mądrość a milczenie niewiedza". (K. Gibran)

 

środa, 23 marca 2011

Zapraszam serdecznie do APLIKACJI LOSUJĄCEJ CYTATY z książek NH :)

Do poprawnego działania potrzebne konto na Facebooku, sprawna dłoń i chęć do klikania ;)

Zapraszam do pozostawiania ulubionych cytatów w komentarzach.
Dobrej zabawy

czwartek, 17 czerwca 2010
Dr Mao opowiada o sposobach na odmłodzenie się i poprawę stanu zdrowia. Rady spisane zostały w książce SECOND SPRING, która ukazała się także w Polsce (w maju 2010 roku). Nosi ona tytuł DRUGA MŁODOŚĆ. SETKI RAD DLA KOBIET W KAŻDYM WIEKU JAK SIĘ ODMŁODZIĆ i jest drugą książką Dr Mao wydaną w Polsce przez wydawnictwo Nowy Horyzont. Pierwsza nosi tytuł SEKRETY DŁUGOWIECZNOŚCI. SETKI RAD JAK ŻYĆ STO LAT


druga młosość 



Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam.... a od 2:30 się rozpływam coś cudownego

Musical "Cats" - Memory Lyrics 

Daylight See the dew on the sunflower 
And a rose that is fading Roses whither away
Like the sunflower I yearn to turn my face to the dawn
I am waiting for the day . . . 

Midnight Not a sound from the pavement
Has the moon lost her memory?
She is smiling alone
In the lamplight The withered leaves collect at my feet
And the wind begins to moan 

 Memory All alone in the moonlight
I can smile at the old days
I was beautiful then
I remember the time I knew what happiness was
Let the memory live again 

 Every streetlamp Seems to beat a fatalistic warning
Someone mutters
And the streetlamp gutters
And soon it will be morning 

 Daylight I must wait for the sunrise
I must think of a new life
And I musn't give in
When the dawn comes
Tonight will be a memory too
And a new day will begin 

 Burnt out ends of smoky days
The stale cold smell of morning
The streetlamp dies, another night is over
Another day is dawning 

 Touch me
It's so easy to leave me
All alone with the memory
Of my days in the sun
If you touch me
You'll understand what happiness is
 Look A new day has begun


poniedziałek, 19 kwietnia 2010

Druga młodość

Druga Młodość. Setki rad dla kobiet w każdym wieku jak się odmłodzić. 


Zwielokrotnij swoją energię seksualną i siły witalne 
Odzyskaj panowanie nad apetytem i pozbądź się nadwagi 
Zredukuj zmarszczki, przebarwienia i inne problemy skórne 
Popraw swój nastrój i pamięć 

Dzięki prostym, naturalnym technikom wywodzącym się z Tradycyjnej
Medycyny Chińskiej, druga połowa życia kobiet pozwala połączyć
mądrość życiową z doskonałym stanem zdrowia. Doktor Mao – ulubieniec
Ameryki, a w szczególności gwiazd Hollywood, ekspert Yahoo!, zajmujący
się medycyną naturalną, przedstawia w książce Druga młodość setki rad,
które mają na celu pomóc kobietom przejść łagodnie i zdrowo przez wyzwania
napotykane na drodze życia. 

DATA PREMIERY: 15 maja 2010!

Tytuł: Druga Młodość
Autor: Dr Maoshing Ni
Tłumaczenie: Joanna Gera
Okładka: Magda Stefańczuk
Wydawnictwo: Nowy Horyzont
Stron: 352
Format: 15 x 19.5
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
EAN: 9788361883128
poniedziałek, 18 stycznia 2010
tapeta2

zapraszamy na stronę NH i do pobierania tapet z naszymi książkami :)

LINK
Tagi: tapety
19:47, mistycy , Newsy
Link Dodaj komentarz »

Heinrich Heine:

· Bóg mi wybaczy. To jego fach.

· Przypadkowa przechadzka po szpitalu wariatów pokazuje, że wiara nie dowodzi niczego.


Merlin Stone

· Historia Adama i Ewy to chwyt propagandowy — aby nakłonić kobiety do poddania się władzy patriarchalnej.


George Eliot / Mary Ann Evans


· Nie przeczę, że kobiety są głupie: Bóg Wszechmogący stworzył je takimi, aby je dopasować do mężczyzn.


Demokryt

· Ludzie błagają Boga o zdrowie. Nikt jednak ze śmiertelników nie myśli, że zachowanie zdrowia leży w jego własnych rękach.

Szymon Niemiec

· Polska nie jest krajem, gdzie kapłana się zaprasza, ale trzeba go wypraszać.

Marek Koprowski

· Kościół uwielbia posiadać, choć obłudnie zaleca życie skromne, czy wręcz ubogie.

Jonathan Swift

· Mamy wystarczająco dużo religii, by sięnienawidzić i stanowczo za mało, by się wzajemnie kochać.

Wolter

· Nie dość zapewnić komuś zbawienie, trzeba mu jeszcze dać środki do życia.

· Taka jest słabość rodzaju ludzkiego i taka jego przewrotność, że niewątpliwie na lepsze mu wychodzi znosić jarzmo wszelkich możliwych zabobonów, byleby nie były zabójcze, niż żyć bez religii. Człowiek zawsze potrzebował wędzidła, a chociaż okrywał się śmiesznością składając ofiary faunom, satyrom i najadom, rozsądniej i korzystniej było czcić te fantastyczne wyobrażenia bóstwa niż oddać się ateizmowi.

· Odpowiadacie, że to wielka różnica, że wszystkie religie są dziełami ludzi, a tylko Kościół katolicki, apostolski i rzymski jest dziełem Boga.

· Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami sobie poradzę


Lew Tołstoj

· Wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce.


więcej na stronie: racjonalista




piątek, 08 stycznia 2010


DATA PREMIERY: 22 stycznia 2010!

Tytuł: Transformacja przez tantrę

Autor: OSHO
Tłumaczenie: Henryk Smagacz
Wydawnictwo: Nowy Horyzont
Format: 14.5 x 20 cm.
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
EAN: 9788361883104

To jest paradoks: ci, którzy się zakochują, nie mają miłości,
i właśnie dlatego się zakochują. Ponieważ nie mają miłości, nie mogą dawać. I jeszcze jedno: niedojrzała osoba zawsze zakochuje się w innej niedojrzałej osobie, ponieważ tylko one mogą rozumieć się wzajemnie. Dojrzała osoba kocha dojrzałą osobę, niedojrzała osoba kocha niedojrzałą osobę.
Możesz zmieniać męża lub żonę niezliczoną ilość razy. Zawsze znajdziesz tego samego rodzaju kobietę i to samo nieszczęście: powtórzone w różnych formach, ale - to samo nieszczęście – bardzo podobne do poprzedniego. Możesz zmienić żonę, ale ty się nie zmieniłeś. A kto wybierze kolejną żonę? Ty wybierzesz. Ten wybór znowu będzie wypływał z twojej niedojrzałości. Znowu wybierzesz podobnego rodzaju kobietę.





poniedziałek, 09 listopada 2009


Do pobrania wybrany fragment książki:

"Doświadczanie tantry" OSHO

TUTAJ

copyright by Wydawnictwo Nowy Horyzont
www.nowyhoryzont.com.pl

22:02, mistycy
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 25 października 2009


Nadchodzi czas tantry. Wcześniej czy później tantra po raz pierwszy przeniknie do całej ludzkości, bowiem sytuacja świata dojrzała, by ją przyjąć, by zacząć traktować seks w sposób naturalny. Możliwe, że przeniknie ona z Zachodu, ponieważ Freud, Jung, Reich przygotowali grunt. Nic nie wiedząc o tantrze przygotowali grunt. Zachodnia psychologia doszła do wniosku, że większość chorób fizycznych jak i psychicznych człowieka ma związek z seksem.

Doświadczanie tantry to I część serii wykładów OSHO prezentujących Królewską pieśń Sarahy, twórcy tantry. Wykłady te zostały wygłoszone w Ośrodku Medytacyjnym w Punie w końcu kwietnia 1977 roku. W niezwykle absorbujący sposób Osho opisuje związek młodego Bramina Sarahy z kobietą wyrabiającą strzały, pochodzącą z niskiej kasty. Saraha jest uczniem, ona zaś – jego nauczycielką. Omawiając sutry Królewskiej pieśni Sarahy i odpowiadając na pytania słuchaczy, Osho przedstawia nowy sposób postrzegania samych siebie, pozostawania w harmonii z życiem, bowiem tantra nie jest propozycją intelektualną; jest czystym doświadczaniem.

Do książki dołączona jest płyta z wykładem Osho na DVD: „Moja dziewczyna powiedziała mi, że jestem nieco nudny” zawierającym wskazówki dotyczące satysfakcjonującego dla obojga partnerów uprawiania miłości.


PREMIERA NA POCZĄTKU LISTOPADA!!!
www.nowyhoryzont.com.pl

środa, 30 września 2009
środa, 12 sierpnia 2009

Monika Zubrzycka-Nowak

Czym jest uzależnienie od drugiej osoby?

O uzależnieniu w związkach czy o współuzależnieniu mówi się często jako o podstawowym problemie, który nie pozwala człowiekowi stanąć na własnych nogach i podejmować własne wspierające go decyzje. Czym jest uzależnienie od drugiego człowieka, jak powstaje, czym się objawia i jak sobie z tym poradzić?

Czym jest i jak powstaje?


Człowiek jest uzależniony od innej osoby, jeżeli to od niej zależy ocena własna uzależnionego. Kiedy człowiek chce akceptacji od drugiej ważnej dlań osoby, a nie ma szansy tego uzyskać. I nie ma tu znaczenia czy to jest dziecko łaknące uznania ze strony pijącego rodzica, czy partner/ka nieobliczalnego partnera/ki czy podwładny „silnego” szefa. Problem zaczyna się w momencie, gdy ważna dla nas osoba feruje wyroki, rzuca oceny nieobliczalnie. Za to samo raz można być nagradzanym, podnoszonym na duchu a innym razem zgniecionym słowem, skarconym wzrokiem czy ukaranym fizycznie. Jak wtedy zbudować zasady, na których opiera się funkcjonowanie świata? Jak dziecko ma ustalić, co jest „dobre”, czyli nagradzane a co „złe”, czyli powodujące negatywną ocenę? Uzależnienie najczęściej rodzi się w domu rodzinnym człowieka i potem jest życiowym „przekleństwem”, z który nie umiemy poradzić sobie w kolejnych związkach i to zarówno przyjacielskich jak i partnerskich oraz relacjach w pracy. Ciągle usiłujemy odkryć, jakimi zasadami rządzi się ważna dla nas osoba. Staramy się ze wszech sił znaleźć klucz do jej serca. Zaistnieć w jej oczach jako wartościowa jednostka. Ale nie wiem, jak byśmy się starali, nie osiągamy celu, bo świat tejże ważnej osoby nie rządzi się ustalonymi regułami, ale podlega emocjonalnym impulsom. Kiedy drugi jest w złym nastroju, sfrustrowany, podniecony... wyładowuje energię na otoczeniu. Daje upust swojemu złemu humorowi w nieobliczalny sposób. Stąd niemożność ustalenia zasad, jakimi kieruje się on w życiu. Stąd nasze frustracje, niska samoocena i... przenoszenie tych wzorców na następne pokolenia.

Jak się objawia? (...)

Jak sobie z tym poradzić? (...)



przeczytaj ciąg dalszy na stronie: psychologia.net.pl



poniedziałek, 10 sierpnia 2009
Jedna ze wspanialszych mantr, piękne wykonanie :) koncert z 2008 roku. Mantra pochodzi z płyty Devy Premal "Embrace"

www.devapremalmiten.com
 

albumowa wersja mantry

wtorek, 21 lipca 2009
Jan Sunderland (ur. 7 lutego 1891 w Warszawie, zm. 3 września 1979 w Warszawie) – artysta fotografik, artysta plastyk, krytyk i teoretyk sztuki. Współzałożyciel Związku Polskich Artystów Fotografików, posiadacz najwyższego, międzynarodowego tytułu w fotografii artystycznej: Excellence Honoraire FIAP. Autor książek z dziedziny fotografii.


31 przykazań estetycznych dla fotoamatorów:

1. Zapamiętaj sobie na zawsze i na każdą chwilę, że obraz fotograficzny to nie tylko pewna treść, lecz zarazem przedmiot składający się z plam i linii. Te plamy i linie winny tworzyć całość harmonijną, czyli miłą dla oka.

2. Malarz może układać wszystkie części swego obrazu, ty możesz tylko wybierać cząstki rzeczywistości, jakie Ci wzrok przedkłada. Miej więc oczy stale szeroko otwarte na świat; wypatruj tych jego fragmentów, które coś znaczą, i tych, które tworzą ładne bądź mocne w wyrazie obrazy. Szukaj więc piękna i wyrazu.

3. Fotografując na materiałach czarno-białych, naucz się nie widzieć barw; staraj się zobaczyć motyw w tonach czerni, różnych odcieni szarości i bieli, czyli tak, jak będzie wyglądało zdjęcie.

4. Przyjrzyj się dobrze wybranemu tematowi: czy nie ma w nim czegoś, co by zepsuło zdjęcie. Jeżeli z głowy fotografowanej osoby "wyrasta" drzewo lub słup telegraficzny, to albo przesuń tę osobę, albo sam stań z aparatem w innym miejscu.

5. Fotografuj tylko to, co Ci się podoba albo Cię interesuje. Ale zważ, że Van Gogh potrafił wziąć za temat obrazu stare buciki i stworzyć arcydzieło.

6. Staraj się uświadomić sobie, co Cię pociąga w danym temacie. Czasem jest to zestawienie przedmiotów, których aparat nie obejmie. Wtedy nie fotografuj.

7. Ojciec polskiej fotografii artystycznej, Jan Bułhak, głosił słuszną zasadę: "Jeden obraz - jeden temat". Nie znaczy to koniecznie, że jedno zdjęcie ma przedstawiać jeden przedmiot; ale jeden przedmiot albo jeden zespół przedmiotów, albo jedno zdarzenie musi się wybijać jako najważniejsze, musi stanowić główną część obrazu. Innymi słowy, obraz powinien zawierać jedną dominantę treściową.

8. Tę samą zasadę winno się stosować w zakresie formy: obraz winien mieć jeden element wzrokowy (jakiś punkt, linię, plamę bądź ich zestawienie), przykuwający wzrok mocniej od innych. Na przykład jedną, małą, najjaśniejszą plamę wśród ciemniejszych lub odwrotnie - jedną najciemniejszą wśród większych, jasnych, albo jeden punkt, w którym zbiegają się kontury przedmiotów, albo kontrastowe zestawienie najjaśniejszych i najciemniejszych partii zdjęcia itp. Innymi słowy, obraz powinien zawierać jedną dominantę plastyczną.

9. Dominanta plastyczna powinna, w miarę możliwości pokrywać się z dominantą treściową. Nadaje to obrazowi jednolitość, dobrze wpływając na siłę oddziaływania obrazu w stosunku do widza.

10. Forma, stanowiąca dominantę plastyczną, może się powtarzać w innej części zdjęcia, wzmacnia to rytmiczność, a więc i harmonię obrazu. Ale to powtórzenie musi być słabsze od dominanty plastycznej, np. może być mniejsze, mniej kontrastowe itp. W przeciwnym bowiem razie wystąpi rozbicie jednolitości obrazu.

11. Każda treść ma swój nastrój. Ale każda forma ma także swój nastrój, inne uczucia wywołują linie proste i obfitość kątów, inne natomiast linie kręte. Jasność kojarzy się nam z radością, ciemność ze smutkiem. Otóż staraj się, żeby nastrój formy, tj. układ linii i plam, z jakich składa się każdy obraz fotograficzny, odpowiadał nastrojowi treści, a przynajmniej, żeby nie był z nim sprzeczny.

12. Barwy, ich odcienie i ich zestawienie też mają swoje nastroje wywołane głównie przez rozmaite skojarzenia z naszego życia. Zasada wyłożona w punkcie poprzednim ma jeszcze donioślejsze zastosowanie w fotografii barwnej.

13. Strzeż się zatłoczenia obrazu niepotrzebnymi szczegółami, broń się przed "gadatliwością" obiektywu fotograficznego.

14. Z drugiej strony unikaj także miejsc pustych, niczego niewyrażających, czyli "dziur" w kompozycji. Tę zasadę stosuj ze szczególna ostrożnością, bo pustka może być pozorna. Przykładem jasne niebo, prawie jednakowe na całej przestrzeni, które może oznaczać wielki przestwór czystej atmosfery, występując jako tło lotu żurawi, bocianów, samolotu...

15. Unikaj zbyt znacznych różnic w zapełnianiu poszczególnych fragmentów zdjęcia; sprawiają one często przykre wrażenie braku równowagi, nieładu. A sztuka winna przecież porządkować.

16. Oglądaj swoje zdjęcia odwrócone " do góry nogami". W tej pozycji wszelkie wady kompozycji rzucają się same w oczy. Powtarzam zasadę wyłożoną na początku: zdjęcie powinno "wsączać" się do oczu jako HARMONIJNY zespół plam czerni, bieli i szarzyzn oraz HARMONIJNY zespół linii. Winno być rytmiczne w formie, ale nie nudne!

17. W miarę możliwości unikaj przecinania osób ramą obrazu.

18. Portrety, zarówno indywidualne, jak i zbiorowe, rób z odległości od 1 do 2 metrów większej od tej, jaka wydaje się wystarczająca. W ten sposób unikniesz przypadkowego "obcięcia" głowy lub nogi oraz wyolbrzymienia (przerysowania) szczegółów położonych bliżej aparatu.

19. W portrecie unikaj pozowania. Fotografuj w chwili, gdy portretowany tego się nie spodziewa. To samo dotyczy grup.

20. W miarę możliwości unikaj pstrego tła i pstrego stroju. Wzorzysta bluzka lub krawat osłabiają intensywność wyrazu twarzy.

21. Fotografując całą postać z bliska, klęknij i to nie koniecznie przez szacunek dla modela, lecz aby uniknąć skrótu nóg. Skrót górnej połowy ciała nie sprawia tak przykrego wrażenia.

22. Nie dziel horyzontem wysokości zdjęcia na połowę, bo to jest zbyt monotonne. Umieść linię horyzontu albo wyżej, albo niżej środka zdjęcia.

23. Duszą krajobrazu i architektury jest oświetlenie. Jeśli możesz, przed wykonaniem zdjęcia sprawdź, o której godzinie (ewentualnie, w jakiej porze roku) będzie ono najkorzystniejsze dla tematu.

24. Możesz dużo nauczyć się, fotografując martwe natury własnego układu, próbując przy tym różnych oświetleń motywu.

25. Czasem fotografia przedstawia jakiś ruch. Jeżeli chcesz, by ten ruch odbywał się lekko, bez trudu, prowadź go z lewej strony do prawej, tak jak ruch słońca na niebie, jak układ tekstu w książce. Jeśli chcesz pokazać, że ruch spotyka się z oporem, stosuj kierunek odwrotny. Wodospad fotografuj raczej z prawego brzegu rzeki. Popełniony błąd można naprawić przy kopiowaniu, zakładając negatyw odwrotnie, tj. podłożem w stronę papieru. Ale jeżeli jest to zdjęcie przedmiotu o indywidualnym wyglądzie, jak portret, określony budynek, widok miasta lub szczytu górskiego - odwracać w ten sposób obrazu nie masz prawa. Bo to byłoby kłamstwem. I to niezręcznym kłamstwem.

26. Pamiętaj, że nie jesteś zobowiązany wykorzystać całej powierzchni negatywu. Ilekroć wycinek da Ci obraz bardziej wyrazisty, bardziej ekspresyjny lub piękniejszy od całego negatywu, nie wahaj się ograniczyć obrazu do wycinka.

27. Nie przystępuj do fotografowania na materiałach barwnych, dopóki nie opanujesz gruntownie fotografii czarno-białej. A zaczynać trzeba od czarno-białej, jest znacznie mniej pracochłonna i tysiąckrotnie łatwiejsza.

28. A gdy zaczniesz fotografować w kolorze, naucz się widzieć kolory i przede wszystkim kolory, nie walory skali szarej. Zdobądź się więc na przeszkolenie swego wzroku w kierunku odwrotnym w stosunku do tego, co Ci radziłem w punkcie 2. tych przykazań.

29. Gdy zaś opanujesz już wszystkie wymienione reguły, bądź gotów odstąpić od każdej z nich, jeżeli ci oko i serce tak doradza. Nie ma w sztuce zasad niewzruszonych, a każda reguła staje się wrogiem artyzmu, gdy prowadzi do szablonu.

30. Porównywanie jest połową nauki. Staraj się widzieć, jak inni robią swoje zdjęcia; oglądaj czasopisma i almanachy fotograficzne, bywaj na wystawach.

31. Fotografia nie jest jedyną dyscypliną, jaka przetwarza rzeczywistość zmienną i trójwymiarową w obraz niezmienny (statyczny) i dwuwymiarowy, płaski. To samo czyni malarstwo, rysunek, grafika. Interesuj się nimi, poznawaj ich wielowiekowe i narastające doświadczenie. Lepiej zdobywać własne oblicze artystyczne przez przezwyciężenie cudzych wizj9i i doświadczeń, niż przez ich nieznajomość.
poniedziałek, 13 lipca 2009
Artykuł pochodzi z serwisu gazeta.pl

i niestety odkrywa prawdę...a przynajmniej jej część

Wydawcy książek twierdzą, że EMPiK zafundował im w święta prawdziwy koszmar. Teraz tworzą grupę roboczą, która ma wypracować warunki współpracy z największym w kraju sprzedawcą książek, muzyki oraz filmów.

Na linii wydawcy - EMPiK iskrzy od dawna, ale konflikt wszedł w nową fazę w drugiej połowie zeszłego roku. 16 czerwca właściciel sieci we współpracy z firmą DHL uruchomił magazyn centralny i zaczął zmieniać umowy z wydawcami. Warszawskie Wydawnictwo DiG specjalizujące się w książkach naukowych dostało tekst umowy w lipcu. - Na 30 stronach były bardzo szczegółowo opisane zasady dostaw naszych książek do magazynu wraz z rozmaitymi karami. Obejmowały one prawie wszystko: spóźnienia, zmiany terminów i niemal wjazd nie do tej bramy - relacjonuje Krzysztof Dąbrowski, współwłaściciel Wydawnictwa DiG, które zaproponowało skrócenie umowy. EMPiK nie zgodził się na usunięcie kar i stwierdził, że nie będzie kupował książek bezpośrednio od DiG-u, lecz od obsługującej wydawnictwo hurtowni. - Uznałem, że to nam odpowiada, bo hurtownia ma u nas mniejszy rabat, niż mógłby dostać EMPiK - kwituje Dąbrowski.

Jest promocja, książki nie ma

Tworząc magazyn centralny, EMPiK przejął całą logistykę, która wcześniej leżała w gestii wydawców. Teraz ich książki mają trafiać do magazynu, który rozsyła je do poszczególnych salonów. Teoretycznie ta zmiana powinna ułatwić życie wydawnictwom, ale w praktyce relacje obu stron stały się bardziej skomplikowane.

Narzucone opłaty logistyczne są zbyt wysokie jak na jakość usług, które świadczy magazyn centralny EMPiK - mówi nieco enigmatycznie Jacek Kaszyk z łódzkiej firmy dystrybucyjnej Grupa A5 obsługującej m.in. wydawnictwo W.A.B. O co chodzi? Aldona Zawadzka, wiceprezes Polskiej Izby Książki (PIK), tłumaczy - droga książki z magazynu centralnego do półki sklepowej zaczęła przekraczać dwa tygodnie. W tym czasie wydawca uruchamia kampanię promocyjną, ludzie przychodzą do salonów, ale muszą odejść z kwitkiem. - Najgorzej było w okresie przedświątecznym, do którego wydawcy przygotowują się szczególnie, szykując nowe tytuły i specjalne promocje. W takim momencie każdy poślizg wywołuje konkretne starty - podkreśla Zawadzka. Kampanie promocyjne nierzadko są prowadzone właśnie w salonach EMPiK-u, za co detalista pobiera od wydawców dodatkowe pieniądze.

EMPiK prosi o wyrozumiałość. - Wszyscy uczestnicy projektu, a szczególnie wydawcy, mieli świadomość, że końcowa faza wdrożenia i uruchomienie magazynu to najtrudniejszy odcinek całego przedsięwzięcia. Każda ze stron - wydawcy, EMPiK oraz DHL - musi się wzajemnie dopasować i zintegrować swoje systemy informatyczne. Tygodniowo wdrażaliśmy 10-20 dostawców, co obrazuje ogromną skalę przedsięwzięcia. Aktualnie magazyn obsługuje 300 dostawców i zarządza blisko 2,3 mln egzemplarzy produktów - mówi Monika Marianowicz, rzeczniczka EMPiK-u.

- Niestety, opłaty za logistykę naliczane są przez EMPiK na podstawie nakładu, który wchodzi do magazynu, i w ogóle nie uwzględniają zwrotów. Nawet jeśli wróci do nas 20-30 proc. nakładu, te opłaty nie są korygowane - mówi wiceprezes PIK.

EMPiK odpiera, że pobierane od wydawców opłaty logistyczne są związane z całokształtem pracy magazynu. - Każdy z wydawców zaakceptował wcześniej takie rozwiązanie - zaznacza rzeczniczka EMPiK-u.

Wydawcy proszący o anonimowość mówią, że magazyn centralny EMPiK-u w sezonie przedświątecznym "po prostu się zatkał". - To był koszmar. Wiele książek w ogóle nie trafiło na półki, a w styczniu sieć wysłała do wydawnictw gigantyczne zwroty. Razem wszystkim wydawcom zwrócono ok. 20 mln książek - mówi przedstawiciel jednego z dużych wydawnictw. PIK nie chce komentować tej liczby. Krzysztof Dąbrowski z DiG-u nie uważa jej za zawyżoną.

EMPiK odrzuca te szacunki. - Cały aktualny zapas książek, który utrzymujemy w salonach, wynosi ok. 5 mln egzemplarzy. Niemożliwe więc jest, aby dokonać zwrotu ilościowo czterokrotnie przewyższającego bieżący zapas - mówi Monika Marianowicz. Według niej wyższy procent zwrotów na początku każdego roku jest zjawiskiem naturalnym.

Książki jak wędliny

Według PIK-u większość wydawców i hurtowników nie podpisała nowych umów z EMPiK-iem. A dalsza walka nie będzie łatwa. EMPiK jest największym w kraju sprzedawcą książek, muzyki oraz filmów. Choć jego udział w rynku dystrybucji książek wynosi 10 proc., to jego rzeczywisty wpływ na biznes wydawniczy jest ogromny. - Jeśli wyłączymy podręczniki i wydawnictwa naukowe, których w tej sieci jest niewiele, to jej udział wzrośnie nawet do 30 proc. - szacuje jeden z dużych wydawców. Wydawcy nie chcą zadzierać z tak potężnym partnerem, więc większość z nich woli wypowiadać się anonimowo. - Nasze relacje z EMPiK-iem coraz bardziej przypominają te, które w latach 90. łączyły dostawców z hipermarketami. Ostre negocjacje w sprawie marż, opłaty za miejsce na półkę, dodatkowe opłaty za marketing i logistykę. Nie pasuje? Wypadasz z EMPiK-ów - mówi jeden z hurtowników.

A świat poza EMPiK-iem szybko się kurczy. W 1990 r. w Polsce działało 2,5-3 tys. księgarń. Dziś szacuje się, że jest ich już 1,5-2 tys. W tym są placówki EMPiK-u, których liczba w ciągu ostatnich trzech lat wzrosła z 86 do 133 w całym kraju. Nie wszystkie z nich sprzedają książki, ale to imponujące tempo rozwoju, którym może pochwalić się niewielu detalistów.

W zeszłym tygodniu PIK, zrzeszający 240 wydawnictw, księgarń, hurtowni oraz drukarni (należy do niej również EMPiK), poświęcił współpracy z EMPiK-iem całe spotkanie. - Rada Izby została upoważniona do stworzenia grupy roboczej, która rozpocznie rozmowy z EMPiK-iem w sprawie zasad prawnych współpracy wydawców z siecią. Będą one dotyczyły m.in. logistyki i terminów płatności - powiedział Grzegorz Majerowicz, członek rady PIK.




niedziela, 12 lipca 2009
kochani, let the sunshine in....
piątek, 10 lipca 2009
W najnowszym numerze Wegetariańskiego Świata ukaże się artykuł o OSHO, na podstawie najnowszej w Polsce książki OSHO pt. "Spotkania z Wyjątkowymi Ludźmi" :)


Kliknij obrazek aby powiększyć!



















18:23, mistycy , OSHO
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 07 lipca 2009


Przeczytaj więcej i posłuchaj muzyki: www.pranaworld.pl ; www.snatamkaur.com
Manish Vyas
www.manishvyas.com
GuruGanesha
www.guruganesha.com

Bilety:
90 zł – I strefa; 75 zł – II strefa; 60 zł - balkon

oraz w sieci sklepów Empik na terenie całej Polski

info: info@pranaworld.pl, tel. 512 431 781; 519 146 704    



Anioł na scenie:

Koncert, medytacje przy dźwiękach muzyki, joga w rytm melodii…jak jeszcze można opisać występy Snatam Kaur i jej zespołu? To i jeszcze więcej…

Siedzi na środku sceny ubrana w tradycyjny strój Sikhów, biały turban ozdobiony klejnotem i woal. Drobna kobieta, której śpiew – czysty i promienny -  może poruszyć nawet kamień. Jest przecież właścicielką najbardziej czarującego głosu na świecie…

Śpiewa tradycyjne sikhijskie mantry w języku Gurmukhi, wiele pieśni wykonuje również po angielsku w nowej, współczesnej aranżacji.

Snatam wspiera trzech muzyków: GuruGanesha www.guruganesha.com jogin, mistrz gitary klasycznej, Manish Vyas www.manishvyas.com hinduski cud wydobywający nieprawdopodobne dźwięki z tabli oraz multiinstrumentalistka Tanmayo. Dopełnieniem dźwięków jest hinduska harmonia, na której gra Snatam. Artystka często sięga również po skrzypce i gitarę.

 


Wszystkie drogi prowadzą do Indii:

Snatam dorastała w amerykańskiej rodzinie Sikhów. Pewnie dlatego już w wieku 6 lat pojechała z matką do Indii. Poznała tam mistrza kirtanu Bhai Hari Singh’a. Zaraz po ukończeniu College’u wróciła do niego, aby studiować muzykę. Mieszkała tuż obok Złotej Świątyni w Amritsar. „Spędzałam wiele godzin na medytacji „kąpiąc” się w wibracjach kirtan płynących prosto ze świątyni” mówi Snatam.

 

Śpiewać może każdy

Koncerty Snatam są wyjątkowe, wiele piosenek wykonywanych jest w tradycji kirtanu (śpiew – odpowiedź). Snatam śpiewa wers a publiczność go powtarza. Taki sposób śpiewania pozwala na specyficzną wymianę energii, buduje niewiarygodny energetyczny moment, który wypełnia całą salę. To oczywiste, że nie każdy umie śpiewać, ale śpiewając ze Snatam – wszyscy brzmią naprawdę dobrze.

Nigdy nie wiadomo, co jeszcze może się wydarzyć: Snatam może poprowadzić publiczność przez pranayamy (jogiczne oddychanie), albo podnieść wszystkich z siedzeń w celu ćwiczeń rozciągających, które wkrótce zamieniają się w święty taniec. Pod koniec wieczoru wszyscy uśmiechają się szeroko, są szczęśliwi.

 


W imię pokoju

Cała ta muzyka i zabawa, która dzieje się podczas koncertów, wszystko to w imię pokoju, miłości i przemian społecznych. W kolejnych miastach Snatam prowadzi warsztaty w więzieniach, szkołach, podupadłych dzielnicach i innych miejscach potrzebujących duchowego liftingu. Uczy również dzieci jogi i medytacji.

Od momentu zamachu na World Trade Center, każdego roku, 11 września Snatam Kaur wraz z liderami różnych religii modli się za pokój.

Właśnie dlatego organizacja Peace Cereals nadała jej tytuł Ambasadorki Pokoju
i właśnie dlatego każda jej trasa koncertowa nazywa się Celebrate Peace.

 


               FAKTY

  • Córka managera Grateful Dead
  • Amerykanka, która w wieku 8 lat przyjęła religię sikhijską
  • Każdego roku sprzedaje 50 000 płyt (New Age/Yoga/Contemporary/Chant genres)
  • Każdy jej nowy tytuł figuruje w pierwszej 20-tce najlepiej sprzedających się albumów muzyki New Age/Yoga/Contemporary/Chant genres
  • Jej album Shanti został tak dobrze przyjęty, że o mały włos nie nominowano go do Grammy Awards

 


poniedziałek, 06 lipca 2009


Fragment pochodzący prosto z oryginalnego pdf'a do ściągnięcia


TUTAJ
czwartek, 02 lipca 2009
red. Roman Kurkiewicz - TOK FM - wywiad z Bo Jurkevich o OSHO




red. Małgorzata Kamykowa - program 1 polskiego radia - wywiad z Bo Jurkevich o OSHO


22:19, mistycy , OSHO
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 29 czerwca 2009
Więcej zdjęć w GALERII Wydawnictwa Nowy Horyzont











Więcej zdjęć w GALERII Wydawnictwa Nowy Horyzont
piątek, 26 czerwca 2009

niewiarygodne, że odszedł. wydawało się, że będzie istniał wiecznie.
R.I.P.
środa, 24 czerwca 2009





Pan Karol Strasburger czyta fragment rozdziału 4 z książki Jana Subarta (Stanisława Strasburgera) pt Handlarz Wspomnień. Wieczór promo książki w Klubie księgarza zgromadził ponad 200 osób :)


 
1 , 2 , 3 , 4
blogi

TopBlogi - Najlepsze Blogi w Polsce

eioba